Stałem sie śmiercią , niszczycielem światów.
28
Te słowa w ustach lekarza brzmią podejrzanie chyba że to cytat. Tak. Z Oppenheimera, "ojca" bomby atomowej , w wcześniej z Bhagawadgity, tak rzekł Kryszna.
Mamy wszystko to co przed wiekami tylko w mniejszej skali....
Siedzimy sobie jak u pana Boga za piecem w pozie i stukamy w klawisze. Internet śmiga. Jednocześnie monitorujemy K24, pocztę firmową i własna i jeszcze kilka innych rzeczy i nagle bezgłośne bum i nie ma internetu.
Ostatnio nie straszyli wybuchami na słońcu i wiatrem słonecznym, nie było piorunów w pobliżu , słowem nic nie wskazywało na awarie. Wszystko odbyło się w ciszy gabinetu. Żadnego trzasku elektrycznego, żadnego stuku, odgłosów darcia czy prucia. Zapadła cisza informatyczn
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 28 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.