Wigilijna wizyta w salonie manicure - wątki medyczne

4
Moja kosmetyczka się rozchorowała, więc poszłam dzisiaj o godzinie 7 :))) do innego salonu. Myślałam, że tylko ja jestem taka zdesperowana, ale obok mnie obsługiwano 3 klientki! Zawsze myślałam, że sceny z POZ najbardziej nadają się do kabaretu, ale to nieprawda. Z nudów, zaczęłam podsłuchiwać, zresztą to nie trudne w małej przestrzeni. Otóż wszyscy rozmawiają o medycynie albo czymś co ma związek z medycyną. Pierwsza pani opowiadała o tym, że jej siostrzenica jest na studiach m
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.