ggggvvvno tam a nie ratowanie życia

75
https://demotywatory.pl/5304663#comments 1. ratownicze prrrdlllenie o tym "stanie zagrożenia życia" zatacza coraz szersze kręgi. Ze trzydzieści razy pisałem tu o "rozmowach niemożliwych" z dyspozytorami CPR, którzy niemal zawsze oczekują odpowiedzi od wzywającego lekarza, czy chory jest w jakimś mitycznym "stanie zagrożenia życia", który to stan po pierwsze nie jest w żaden sposób zdefiniowany i jest jednym z bardziej rozmytych pojęć w medycynie, a po drugie, nie występuje w Ustawie o PRM, podstawowym akcie prawnym regulującym działania przestępczo-bucerskiej organizacji o nazwie PRM. 2. nawet jeśli uznamy że jakoś intuicyjnie "czujemy" (bo nie "wiemy") co to jest taki stan, to błagam- błagam- błagam: 90 % wyjazdów ZRM nie jest do takich stanów i OK,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 75 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.