Próba dialogu z shamaness (i całym K24) część trzecia: "bierzemy na klatę"

4
> Tyle że my nie szukamy dziury w całym, nie robimy z igły wideł, podejmujemy decyzję w oparciu o dane jakie mamy, niepewność i ryzyko bierzemy na klatę To powiedz mi czemu cała Polska naśladuje cywilizowany świat zachodni w którym, jak np w gastroenterologii, wytyczne BRYTYJSKIE akurat mają bardzo wysoką pozycję, i w którym to świecie uparcie odchodzi się od DECYZJI JEDNEGO LEKARZA na rzecz KONSYLIUM? To się dzieje. Złożoność materii medycznej oraz sprzeczność sygnałów docierających z rozmaitych metaanaliz, poza tym wykraczanie sytuacji klinicznych poza proste scenariusze z wytycznych, powodują że jedna osoba po prostu nie udźwignie tematu. Co więcej, gremia zdają się wręcz wprost sugerować, że brzemię odpowiedzialności i brania na klatę przez pojedynczego lek
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.