żabka i ja
5
Znajomy farmaceuta po trzecim piwie się posypał.Nie żeby to było za dużo dla człowieka ale pusciłyly zawory i mu się ulało.Wyszla całą złość na się sieci farmaceityczne ,pacjentów co kupują po jedne prezerwatywie i skąpią na lubrykanty.Dostalo się też seniorom że zamiast popierać swoją aptekę biegną do sieciowej odrzucając po drodze balkoniki i kule.
Nie przerywam bo to ciekawe.Ciekawsze niż kopanie się doktorów po kostkach.
Jednak największym ciosem prosto
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.